Produkcja żywności pochłania dziś tak wiele energii, że więcej węgla emitujemy do atmosfery zaopatrując określoną osobę w ilość kalorii, potrzebną jej do pójścia do sklepu, niż mógłby wyemitować samochód pokonujący tę samą drogę.
No więc kupuję słuchawki. Od około 2 lat mam w pracy HP-890 Philipsa. Były to najwygodniejsze słuchawki jakie miałem w ciągu swojego niemal 30-letniego życia. Niestety popękały, a taśma klejąca zaczyna nie wystarczać. :)
Słuchawki wygodne, odpinany kabel, nie pocą się uszy, jakoś dzwięku dobra, choć muszę się zgodzić, że za bardzo mulące basy. Dobra, ale to już pieśń przeszłości...
Muszę kupić coś nowego...
Gotówka... hmm... Najlepiej 1 zł :), choć już byłem napalony na Sennheiser HD 555. http://twojepc.pl/artykuly.php?id=sennheiser_sluchawki (400 zł). Przy aktualne sytuacji finansowej wolałbym wydać raczej do 300 zł. Słuchawki mają być na 2 lata.
Chyba jednak trzeba będzie do wyboru podejść w sposób zorganizowany. Po pierwsze kupiję słuchawki do pracy. Tutaj spędzam 9 godzin dziennie. Godzinka z tego to Counter-Strike, reszta to muza i słuchanie radia. Wolalbym, zeby nie przeszkadzały. W firmie jest cicho wiec nie muszą wygłuszać, nawet nie jest to wskazane.
Przede wszystkim nie maja męczyć.
Karta muzyczna w kompie to wbudowany Realtek AC'97 z 3-ma wejściami słuchawki/mikrofon i coś niebieskiego, nie mam pojęcia co to. Tak więc słuchawki z kilkoma wtykami do supportu 5+1 raczej nie są potrzebne. W domu mam wbudowaną 5+1, więc tam mógłbym ich używać.
Słuchawki mogą mieć mikrofon. Choć najlepiej odłączany. Używam rzadko. W pracy nawet jak gramy, to nie jest używany.
Kabel najlepiej jak byłby odłączany. Wręcz trudno powiedzieć ile razy nadepnąłem na kabel i wypadł mi z słuchawek. Gdyby nie był odłączany pewnie zniszczył by się szybciej.
Słuchawki bezprzewodowe raczej nie wchodzą w grę. Nie mam potrzeby chodzić do wc z muzyką :) Zresztą nie ufam jakości. Znam problemy kolegów. Problem z ładowaniem i bateriami też jest zniechęcający. Jak zaczną się pojawiać słuchawki ładujące się automatycznie, z transmisją cyfrową, za niewielką cenę, to spróbuje. :)
Potencjometr na kablu raczej nie.
Składane też raczj nie.
Gwarancja jak najdłuższa. Najlepiej we Wrocławiu.
No to byłoby na tyle... Jutro wkleję parę moich typów...