No i zaczęło się. O 16:30 będę się obrączkował. Magda się kąpie. Czekamy na rodziców. Samochód umyty. To dopiero początek dnia a ja już jestem zmęczony. Wszystko jest zaplanowane, ale pewnie nie wszystko pójdzie płynnie. Tak czy inaczej zegar tyka i nic już nie da się zatrzymać.